wtorek, 26 listopada 2013

11 " How could you do this to us ?! "

W drzwiach stanął mój ojciec.
- Jakim kurwa prawem masz jeszcze czelność się tu pokazywać !- wstałem i podszedłem do niego krzycząc mu prosto w twarz- Zostawiłeś nas ty śmieciu a teraz wracasz jakby nic się nie stało ?! - nie mogłem uwierzyć że wrócił , nie widziałem go tyle czasu - Przez ciebie nasze życie zmieniło się w piekło
- Jeremy - usłyszałem szept mojej mamy podchodzącej do mężczyzny na przeciwko mnie na którego kiedyś mówiłem " tato ".
- Mam on nas zostawił ! -  w moich oczach zebrały się łzy
- Justin ty nic nie rozumiesz - powiedział Jeremy łagodnym głosem - Ian powiedział że was pozabija jeśli nie wyjadę dla niego pracować - powiedział przytulając moją mamę
- Kłamiesz ! - byłem zfrustrowany i załamy - Wyjechałeś bo bałeś się że Ian cię zabije a nas miłeś gdzieś - nie mogłem już wytrzymać i pozwoliłem moim łzą frustracji słynąć po moich policzkach , ale po chwili je wytarłem gdyż nie chciałem pokazać że płaczę - Miałeś nas gdzieś - wyszeptałem
-Justin nigdy bym was nie opuścił - puścił moją mame i podszedł do mnie obejmując mnie w ojcowsko-synowym uścisku. Ręce miałem przy ciele , po prostu nie mogłem okazać tego gestu co on - Zależało mi na was i nie mogłem pozwolić żeby coś się wam stało - powiedział
- Nawet się nie porzegnałeś
- Bo wiedziełem że jeśli to zrobię jeszcze trudniej będzie mi was zostawić
Ułyszałem tupot stóp. Na dół zeszli Jaxon i Jazzy. Na początku popatrzały dziwnie na Jeremiego zastanawiając się kto to ale po chwili go poznali i rzucili mu się na ręce
- Tato - cieszyły się że w końcu ich tatuś wrócił po dwuletniej delegacji. Tak tak to im tłumaczyliśmy - Wróciłeś - powiedziała Jazzy całując mojego ojca , który zaśmiał sie na ten gest
- Wyrośliście , Justin ty też - puścił mi oczko
Było to dla mnie wszystko strasznie dziwne zachowywał sie tak jakby nigdy nie wyjechał. Wiedziałem ze na pewno chciał odbudować nasze relacje ale nie wiem czy będę w stanie mu wybaczyć. Po chwili przypomniałem sobie o Lily która stała z boku ze sztucznym uśmiechem. Zrobiło mi sie jej żal. Jej matka umarła , brata zabito a ja w tym pomagałem i jeszcze do tego jej ojciec ma ją gdzieś. Podszedłem do niej , kładąc ręke na jej policzku. Troszkę się zgrygnęłą na ten gest
- Wszystko w porządku ? - spytałem zjeżdżając ręką po jej ramieniu aby po chwili złapać jej dłoń
- Tak - odpowiedziała próbując wymusić uśmiech
- Nie musisz udawać , chodź - podciągnąłem ja na górę do mojego pokoju
Usiedliśmy na łóżku , na przeciwko siebie
- Teraz mów - zachęciłem ją
- Po prostu ci zazdroszczę - przyznała bawiąc się palcami- Zazdroszczę ci tego że masz matkę , rodzeństwo i ojca - przerwała wycierając łze która spłynęła jej po policzku - Nie bądź zły na swojego ojca , wiem że cię a może raczej was skrzywdził ale zrobił to dla was - tym razem ona chwyciła moją dłóń. Myślałem że to ja będę ją pocieszać - Musisz mu wybaczyć , zobacz jak Pattie sie cieszyła jak go zobaczyła. Jacy szczęśliwi byli Jaxon i Jazzy i wiem że gdzieś w głębi też się cieszyłeś. Wybacz mu dla mnie , dla twojej rodziny a co najważniejsze dla siebie - skończyła uśmiechając się do mnie
Miała racje. Zrobił to żeby nas chronić , ja zrobiłbym to samo. Najbardziej chyba boli mnie to że się nie pożegnał i że przez te dwa lata myślałem że nie obchodzimy go. Przybliżyłem się do Lily i złożyłem delikatny pocałunek na jej miękich ustach
- Dziękuję - powiedziałem i zszedłem na dół razem z Lily abyśmy wszyscy dobrze sie bawili
Akurat dzisiaj grała moja ulubiona drużyna koszykarska- Brooklyn Nets. Dobrze pamiętam że  Jeremy również jej kibicuje. Zawsze kiedy grali siadaliśmy na sofie z pop-cornem. Siedziałem pomiędzy Lily a Jeremym. Moja mama siedziała wtulona w mojego ojca a Lily we mnie co nie udawajmy podobało mi się.
Oglądaliśmy mecz co chwile krzyczać a dziewczyny się z nas śmieły. Na prawdę tęskniłem za moim ojcem i dopiero teraz zdałem sobię sprawę jak bardzo.

__________________________________________
Tak wiem jestem okropna -,- znowu taki krótki rozdział -,- Następny postaram sie napisać dłuższy ale i tam mam nadzieję że wam sie podoba :)
Przepraszam za błędy ale juz po prostu nie chce mi sie ich sprawdzać :/

 Jeśli ci się spodobało to skomentuj ^^ :)

5 komentarzy:

  1. Super !! Next !! <33/ Wero

    OdpowiedzUsuń
  2. Super <3 / wiki

    OdpowiedzUsuń
  3. Super i zapraszam do mnie:
    1. http://i-will-never-forget-about-you.blogspot.com/
    2. http://believe-and-conquer.blogspot.com/
    Zapraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ♥♥♥♥♥ ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne next !! <333

    OdpowiedzUsuń